Sołectwastrona_dzieje_sie.png powrot.pngPowrót

MARCINOWO

Wieś położona nad strumieniem Włóknica, u podnóża Wzgórz Trzebnickich, 4 km na północ od Trzebnicy. Jedna z najstarszych osad na terenie gminy Trzebnica. Ślady pobytu człowieka na terenie dzisiejszego Marcinowa sięgają bardzo odległych czasów. Wskazują na to pojedyncze znaleziska archeologiczne z epoki kamienia i z epoki brązu, oraz odkryte cmentarzysko szkieletowe z czasów kultury przedłużyckiej (1600-1300 p.n.e.). Kolejne znaleziska potwierdzają istnienie osady kultury łużyckiej oraz przeworskiej (III-IV w.n.e.). O ciągłości osadnictwa na tym terenie, a zarazem o jego atrakcyjności, świadczą również ślady pobytu człowieka w czasach wczesnego średniowiecza.

Marcinowo było wsią rycerską. Jej nazwa pochodzi od imienia właściciela osady – Marcina. W dawnych dokumentach wymieniana była jako Martinouo lub niemiecka Märtinau, przemianowana w 1937 r. na Gros Martinau. W 1945 r. przywrócono jej dawną nazwę piastowską – Marcinowo.

Kiedy powstała ta wieś, trudno powiedzieć. Wiadomo natomiast, że wokół Trzebnicy znajdował się jeden z najstarszych ośrodków osadniczych na Dolnym Śląsku. Jego trzon stanowiła majętność ziemska ujazdu trzebnickiego – Trebnicha, czyli klucz majątków skupionych wokół Trzebnicy, który należał do Piotra Włostowica, komesa śląskiego żyjącego na przełomie XI/XII w. Można przyjąć, że również Marcinowo leżące w sąsiedztwie Trebnichy, ma także starą metrykę. W pierwszej połowie XII w. wokół Trzebnicy, poza majątkiem Piotra Włostowica, powstało wiele wsi rycerskich datowanych na XII wiek. Wśród nich była osada w Marcinowie, która powstała przy starym trakcie handlowym.

Przez Marcinowo przebiegał pierwotny szlak drożny, prowadzący z Wrocławia do Poznania. Ten stary trakt komunikacyjno-handlowy był najkrótszym połączeniem drogowym pomiędzy Śląskiem a Wielkopolską. Biegł z Wrocławia przez Węgrzynów, Trzebnicę – tu na terenie osady targowej rozwidlał się na dwie odnogi. Jedna z nich prowadziła dalej przez Marcinów, Prusice, Żmigród do Poznania. A zatem położenie Marcinowa na tym szlaku drożnym – pozostałość starożytnego szlaku bursztynowego – sprzyjało nie tylko wczesnemu rozwojowi osadnictwa, ale wskazuje też na starą metrykę powstania osady.

Źródeł pisanych na temat Marcinowa jest niewiele. Pierwsza wzmianka pochodzi z roku 1203. Wymienia ją akt fundacyjny księcia wrocławskiego – Henryka Brodatego, który założył w Trzebnicy żeński klasztor cysterek i zaopatrzył go w liczne dobra ziemskie, aby stworzyć materialną podstawę funkcjonowania opactwa. W skład fundacji książęcej weszła również wieś Marcinowo, którą nabył na drodze zamiany ojciec Henryka I, Bolesław Wysoki, od jej dotychczasowego właściciela. Następna wzmianka o Marcinowie, a właściwie o byłym właścicielu wsi, zawarta jest w dokumencie z 1208 roku.

Wieś Marcinowo, przekształciła się z własności rycerskiej we własność książęcą, a w 1203 roku stała się własnością klasztoru cysterek w Trzebnicy i jako wieś klasztorna przetrwała ponad sześćset lat. W tym okresie dziejów, losy Marcinowa były ściśle związane z historią opactwa trzebnickiego i Śląska.

Po wymarciu książąt śląskich z wrocławskiej linii Piastów dobra trzebnickie klasztoru cysterek, znalazły się w granicach księstwa oleśnickiego i wraz z nim przeszły pod zwierzchnictwo Królestwa Czeskiego pod berłem Luksemburgów, a od 1526 r. – cesarstwa Habsburgów, które w 1742 r. utraciło Śląsk na rzecz państwa pruskiego. Jednak już w 1871 r. stał się on częścią wschodniej prowincji państwa niemieckiego.

Marcinowo było dużą wioską. Mieszkało w niej 20 osadników. Po 1266 r. wieś została przeniesiona z prawa polskiego na prawo niemieckie. Z czasem, z tego osadnictwa wykształciło się 19-23 gospodarstw chłopskich, które funkcjonowały do 1945 roku.

W roku 1810 król pruski Fryderyk Wilhelm III, podpisał dekret o kasacji klasztorów na terenie Prus. Mniszki trzebnickie opuściły klasztor, a ich ogromny majątek – najbogatszy zakon na Śląsku – 73 wsie, 26 folwarków, pola, lasy, stawy oraz 53 szkoły i wiele budynków klasztornych, przejęło państwo. Również Marcinowo przeszło na skarb państwa.

Prawie równocześnie z dekretem kasacyjnym, rząd pruski wydał ustawę uwłaszczeniową. Po zniesieniu poddaństwa w 1807 r., od 1811 r. użytkowana przez chłopów ziemia – po spłaceniu odszkodowania – stawała się ich własnością. Ponadto, w obrębie wsi wytyczano granice nowych parcel i szacowano ich wartość, w celu sprzedaży tych gruntów. Powyższe reformy przeprowadzono również w dotychczasowej wsi klasztornej, Marcinowie. We wsi była karczma, wiatrak, olejarnia i folwark. Ludność głównie pochodzenia niemieckiego, należała do gminy ewangelickiej w Trzebnicy.

W połowie XIX w. pojawiły się oznaki kryzysu gospodarczego, któremu towarzyszył spadek zaludnienia. Niektórzy mieszkańcy Marcinowa, w poszukiwaniu lepszych warunków życia, emigrowali do Niemiec, a głównie do Ameryki. Pod koniec XIX w. nastąpiła poprawa warunków życia i wzrosła zamożności mieszkańców Marcinowa. Oprócz domów i budynków gospodarczych z muru pruskiego, zaczęto wznosić domy z cegły oraz przebudowywać domy drewniane na murowane. Sprzyjały temu dobrze prosperujące cegielnie w pobliskiej Trzebnicy. Powstała też nowa gospoda, wzniesiono Dom Ludowy, zbudowano szkołę oraz wybrukowano drogę we wsi. Postawiono remizę strażacką, a w 1910 r. transformator i doprowadzono do wsi elektryczność.

W czasie pierwszej wojny światowej, nakaz mobilizacji objął także mieszkańców Marcinowa. Wielu z nich nie wróciło z wojny. Pamięć o nich została utrwalona w pomniku ku chwale poległych. Ponieważ działania wojenne toczyły się z dala od Marcinowa, we wsi nie zaprzestano prac budowlanych. Prowadzono je przez cały okres międzywojenny. Liczba mieszkańców w 1933 roku wynosiła 249 osób, ale już w 1939 spadła do 232. Podczas drugiej wojny światowej nastąpił niewielki wzrost liczby ludności i w 1942 r. wynosił 245 osób. Ten przyrost mieszkańców spowodowany był prawdopodobnie osiedleniem się we wsi uciekinierów z zagrożonych wojną terenów.

Projekt i realizacja: netkoncept.com
SkyCMS strony i portale internetowe
Polityka prywatności